Wirus odry fotografia z mikroskopu elektronowego

Źródło: Hans R. Gelderblom, Freya Kaulbars (1996), RKI / Freepik

Czy wirus odry istnieje naprawdę?

W 2011 niemiecki przeciwnik szczepień, biolog Stefan Lanka pod nagłówkiem “Wirus Odry -100.000 Euro nagrody” wyznaczył nagrodę temu, kto przedstawi mu naukową publikację potwierdzającą istnienie wirusa odry. Wyzwanie przyjął student medycyny David Bardens (obecnie lekarz). Bardens, po upewnieniu się, że wyzwanie jest ciągle aktualne, wysłał Lance 6 prac naukowych udowadniających istnienie wirusa wraz z numerem swojego konta. Kiedy Lanka nie przelał obiecanych stu tysięcy euro, które Bardens chciał przeznaczyć na rozwój szczepień w krajach trzeciego świata, student skierował sprawę do sądu. Niedoszły lekarz nie wiedział jeszcze ile czasu i pieniędzy będzie kosztował go ten spór. Sprawa nabrała medialnego wymiaru i została nazwana “Procesem wirusa odry”.

Stefan Lanka

Lanka to biolog. Studia ukończył w 1989 pracą dyplomową traktującą o wirusie algi brunatnej. W tym samym roku Lanka uzyskuje doktorat (temat dysertacji: molekularnobiologiczne badania infekcji wirusowej glonów Ectocarpus siliculosus).
Pomimo swoich badań nad wirusami, jego pogląd na tę formę patogenów zmienia się o 180 stopni. Lanka zaczyna głosić poglądy jakoby nie istniały żadne wirusy wywołujące choroby. Teorie Lanki stają się coraz bardziej kontrowersyjne. Twierdzi, że AIDS nie jest wywoływane wirusem HIV. AIDS według biologa zostało wymyślone aby przemysł farmaceutyczny mógł testować chemoterapeutyki na homoseksualnych mężczyznach. Również ptasia grypa nie jest w oczach biologa wywoływana wirusem.
Lanka jest wyznawcą tzw. “Nowej medycyny germańskiej”.
W wywiadzie dla FAKTAktuell mówi: “Nikt nigdy nie widział struktur biologicznych które czynią coś negatywnego. Podstawą życia biologicznego jest współistnienie, symbioza, a w niej nie ma miejsca na wojnę i zniszczenie. Wojna i zniszczenie są przypisywane życiu biologicznemu przez chore i kryminalne umysły”
W dyskursie akademickim Lanka jest ignorowany ze względu na swoje nienaukowe tezy. Prowadzi anty-szczepionkową witrynę wissenschafftplus.de.
W 2015 został “wyróżniony” Złotą Deską – prześmiewczą nagrodą przyznawaną za naukowe badania nad paranaukowymi teoriami.

David Bardens

David Bardens
David Bardens

Pu ukończeniu służby cywilnej (alternatywa dla służby wojskowej w Niemczech) ukończył szkołę ratownictwa medycznego po czym rozpoczął studia lekarskie na uniwersytecie w Saarland. Medycynę ukończył w 2014 z doktoratem  (temat dysertacji: histerektomia laparoskopiczna). Po ukończeniu doktoratu rozpoczął pracę jako lekarz asystent na oddziale ginekologii kliniki uniwersyteckiej w Homburgu. Nie ukończywszy specjalizacji przeprowadził się do Szwecji gdzie praktykuje jako lekarz ogólny.


Od wygranej do przegranej

30. stycznia 2012 jeszcze jako student medycyny Bardens zwrócił się do Lanki z pisemnym zapytaniem czy wspomniana przez niego nagroda jest jeszcze aktualna. Lanka odpowiedział potwierdzająco, na co Bardens przesłał biologowi 6 prac naukowych potwierdzających istnienie wirusa odry wraz z numerem konta, na które Lanka powinien przelać nagrodę w wysokości 100.000 euro. Przelew nigdy nie dotarł – Bardens wniósł pozew do sądu krajowego (niem.: Landesgericht – odpowiednik polskiego sądu rejonowego) w Ravensburgu.
Sąd powołał biegłego – dyrektora instytutu mikrobiologii medycznej, wirologii i higieny uniwersytetu w Rostock Prof. Dr.  med. Dr. rer. nat. Andreasa Podbielskiego. Zadaniem Podbielskiego była ocena czy przedstawione przez Bardensa badania spełniają standardy prac naukowych pozwalające uznać je za dowód istnienia wirusa.
W ocenie sądu, po analizie opinii biegłego, młody student medycyny spełnił wymogi określone przez Lankę. 12. marca 2015 sąd nakazał wypłatę nagrody w pełnej kwocie, powiększając ją o odsetki (w sumie 110.000 euro)1)Wyrok Sądu Krajowego, Ravensburg, 12.03.2015. Lanka zapowiedział apelację.
Od ogłoszenia wyroku, Bardens zaczął otrzymywać groźby od przeciwników szczepień. Została mu przydzielona ochrona bez której nie mógł przebywać w miejscach publicznych.

Apelacja Lanki została rozpatrzona przez sąd najwyższej instancji (niem.: Oberlandesgericht). Sąd odrzucił oskarżenie Bardensa w całości2)Wyrok Sądu Najwyższego, Stuttgart, 16.02.2016. Powodem nie była opinia biegłych lecz zaledwie sposób interpretacji słów w jakich Lanka przedstawił swoje wyzwanie:

“Nagroda zostanie wypłacona, kiedy zostanie mi przedstawiona jedna naukowa publikacja w której istnienie wirusa [odry] będzie nie tylko postulowane, lecz również udowodniona, i m.in. w której określona jest średnica wirusa. Nagroda nie zostanie wypłacona jeśli ocena średnicy wirusa będzie polegała na analizie modelowej lub szkicach takich jak ten [tu szkic Lanki] “

Przedmiotem niemieckiego sądu nigdy nie było potwierdzenie istnienia bądź nieistnienia wirusa odry.

W ocenie adwokatów Lanki warunkiem przyznania nagrody było przedstawienie jednego badania które spełnia podane przez niego kryteria. Choć biegły stwierdził, że przedstawione przez Bardensa badania spełniają w swojej sumie wszystkie przesłanki potwierdzające istnienie wirusa odry i kryteria określone przez Lankę, apelacja została uznana. Sąd zwolnił Lankę z obowiązku wypłaty nagrody ponieważ Bardens nie przedstawił jednej pracy naukowej spełniającej wszystkie kryteria Lanki a 6, które dopiero analizowane jako całość spełniają wspomniane kryteria. Kluczem do wygrania sporu okazał się zatem jeden zwrot: “jedno badanie”.

Opinia biegłego

Opinia Prof. Dr.  med. Dr. rer. nat. Andreasa Podbielskiego to 36 stronicowy dokument 3)Opinia biegłego, Prof. Dr.  med. Dr. rer. nat. Andreas Podbielski
Gutachten von Prof. Podbielski, Universitätsmedizin Rostock
który nie tylko ocenia przedstawione przez Bardensa badania, ale również obnaża słabość teorii Lanki i jego znaczne braki w zdolnościach analizy badań naukowych.
Podbielski zwraca m.in. uwagę na to, że według Lanki wirus odry nie może istnieć, ponieważ jako patogen nie spełnia postulatów Kocha. Warto zauważyć, że Koch sformułował swoje postulaty w 1892 roku – a zatem w czasach kiedy nie wiedziano jeszcze o istnieniu wirusów a same postulaty dotyczyły pasożytów. Jeden z postulatów Kocha zakłada, że aby potwierdzić chorobotwórczość patogenu musi on wywoływać chorobę również u zwierzęcia doświadczalnego. Oczywiście dzisiaj wiemy, że istnieją patogeny, które wywołują choroby tylko u jednego gatunku zwierząt (jak przedmiot sporu czyli wirus odry wywołujący chorobę tylko u człowieka).
Innym spostrzeżeniem Podbielskiego jest fakt, że Lanka odpowiadając na zapytanie Bardensa o aktualność nagrody odpowiada:

“Tak, nagroda jest aktualna. Prawne wymogi które muszą spełniać przedstawione publikacje ujęte są w przepisach epidemiologicznych [niem.: Infektionsschutzgesetz]”

Podbielski zauważa, że badania potwierdzające istnienie wirusa zostały przeprowadzono do 2000 roku, czyli przed zmianą wspomnianego prawa. Dostępne badania nie spełniają zatem wymogów określonych przez prawo epidemiologiczne które w obecnej formie wówczas nie istniało. Według Podbielskiego w nauce nie ma potrzeby “udowadniania udowodnionego”, a ewentualne powtórzone badania i tak nie zostałyby opublikowane przez biuletyny fachowe, które nie publikują z założenia prac badawczych potwierdzających coś co jest już potwierdzone.

W opinii biegłego badania przedstawione przez Bardensa jednoznacznie potwierdzają istnienie wirusa odry.

Każdemu znającemu Niemiecki polecam lekturę opinii biegłego Prof. Dr.  med. Dr. rer. nat. Andreasa Podbielskiego. Profesor wspaniale obnaża niezasadność wątpienia w istnienie wirusa odry i ukazuje jak bardzo Lanka manipuluje nauką w celu potwierdzenia swojej paranaukowej teorii. Opinie czyta się miejscami jak kryminał … miejscami jak czarną komedię (link do dokumentu w przypisach).

Ostatecznie Podbielski dochodzi do następujących wniosków:

  • wszystkie 6 prac naukowych przytaczanych przez Bardensa spełnia warunki formalne badań naukowych na poziomie obowiązującej [w 2015] metodologii
  • kombinacja wszystkich 6 prac naukowych jest dowodem na istnienie wirusa odry
  • przynajmniej dwie przytoczone przez Bardensa prace naukowe dostarczają wystarczających informacji na temat średnicy wirusa odry

Kontrowersje

W świecie naukowym wyrok, jako wyrok sądu najwyższej instancji został przyjęty, choć nie bezkrytycznie. Prawnicy nie są jednogłośni co do oceny wyroku – wielu z nich uważa, że słowo “jedna” w zdaniu “Nagroda zostanie wypłacona, kiedy zostanie mi przedstawiona jedna naukowa publikacja (…)”  powinno być rozumiane jako “chociażby jedna”, a sam sąd nie powinien zajmować się sporem słownym, lecz faktycznym jego przedmiotem, czyli oceną wiarygodności badań.
Dla zwolenników teorii spiskowych i przeciwników szczepień na całym świecie wyrok niemieckiego sądu stał się prawdziwą pożywką i pretekstem do podważania istnienia wirusa odry.
Również nasz polski szkodnik Zięba na swoim facebook’u ogłosił po wyroku sądu niemieckiego:

UWAGA !! UWAGA!!

PRZEKAZUJCIE DALEJ !

Dzisiaj, na podstawie analizy badań naukowych opublikowano wyrok Sądu Najwyższego Niemiec:

Wirus odry NIE ISTNIEJE !!! (a co z innymi wirusami !)

(…)

Oczywiście jest to zabieg czysto propagandowy. Zięba po prostu kłamie co do treści wyroku i naraża ludzi na utratę zdrowia lub nawet życia. Jeżeli przekonuje, że wirus nie istnieje to jest to jednoznaczne z odrzuceniem zasadności szczepień. Ponadto wyraża wątpliwości co do istnienia innych wirusów. Czy to celowe działanie na szkodę Polaków czy po prostu głupota? Pozostawiam do waszej oceny.

Przypisy   [ + ]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o